Jak to dwóch elektryków żonami się wymieniało… Recenzja

roszady

M. po raz kolejny mnie zadziwił. Kiedy już sobie myślę, wiem już o nim wszystko, ni z gruchy, ni z pietruchy wyskakuje mi z filmem o swingersach!

Powiem więcej. Film był genialny! No popatrzcie tylko:


fabuła banalnie prosta: dwie pary mieszkające ze sobą po sąsiedzku wyjeżdżają na pseudo wczasy, gdzie postanawiają nieco urozmaicić swoje życie erotyczne. Film- filmem, moja ocena będzie później, ale przyszły mi do głowy dwie rzeczy godne przetrawienia. Dziś będzie o jednej, a w najbliższym czasie przedstawię drugą.

Czy odświeżanie sypialni można zacząć od łączenia jej z cudzą?

Mówcie sobie co chcecie, ale mi się wydaje, że nie. Po pierwsze, uchrońcie mnie niebiosa od zastęchlenia sypialni- niektórzy mówią, że to zło konieczne, że miłość zasycha i związek staje się po prostu przyzwyczajeniem. Ale ja muszę wołać tutaj nie, nie, nie! Jak jest się fajnym człowiekiem, nastawionym na to by być jakimś i się realizować i jest się z osobą o podobnym postrzeganiu świata, to w takim związku nie może być nieświeżo! Bo takie osoby, gdy zaczynają czuć stęchliznę, po prostu decydują się zmienić mieszkanie. Można optować- to nie lepiej zrobić gruntowne porządki? Wywietrzyć, wymyć, wydomestosować wszystko, spryskać Ambipurem i z uśmiechem kontynuować dzieło? A ja myślę sobie, że nie warto. Że to trzeba sprzątać na bieżąco, coś tam sobie z mieszkania wywalić, co jakiś czas dokupić jakieś fajności mające na celu zwiększyć przytulność, ale dbać dbać dbać! No bo jeśli nie ma takiego nawyku dbania o mieszkanie, to chyba znaczy, że ono tak naprawdę nie jest nam drogie i może tak naprawdę wcale nam się dobrze w nim nie mieszka? i wtedy naprawdę trzeba przemyśleć przeprowadzkę. Na pewno nie jest to czas na burzenie ściany i łączenie pokoju z sąsiadowym. Tak myślę przynajmniej.

To jak Tobie się mieszka?

Advertisements

One thought on “Jak to dwóch elektryków żonami się wymieniało… Recenzja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s