Pochwała mądrej prostoty.

Pamiętacie film o elektrykach? Tak jak wspominałam, zainspirował mnie on do dwóch przemyśleń- jedno dotyczyło swingersów i generalnie praktyk odświeżania sypialni, a drugi chciałam zaprezentować dziś.

Chce mi się więcej łatwo przyswajalnego, prostego kina!

O co tutaj chodzi.

Tak sobie oglądam tą Świętą czwórcę i oglądam i kurde, czemu u nas nie ma takich historii? Takiego lekkiego zastanawiania się nad człowiekiem i jego obyczajami, takiej historii, która nie zajmuje zbyt wiele czasu (78 minut – nie pamiętam kiedy oglądałam taki krótki film ostatnio!), ale jakoś potrafi powiedzieć wszystko to, co trzeba powiedzieć koniecznie.

Filmowcy zdaje się wpadają w bardzo zgubną pułapkę przeświadczenia, że aby tak naprawdę film był przekonujący i głęboki, musi trwać co najmniej dwie godziny. Koniecznie z przydługim wprowadzeniem, aby absolutnie każdy pojął o co tak naprawdę chodzi.

Kolejne bardzo zgubne przeświadczenie filmowców, to konieczność omawiania pewnych tematów z dużą dozą niedopowiedzeń. Sugerowanie pewnych treści, delikatne oczko puszczone z wielkiego ekranu.

A ja się chciałam zapytać- po co to wszystko? W Świętej czwórcy przekaz jest bardzo prosty i bardzo prosto z mostu. Jest czwórka dorosłych ludzików, która chce spróbować seksu pozamałżeńskiego. Ale nie chce z byle kim, tylko z najbliższymi przyjaciółmi, sąsiadami. Bo znają się tak dobrze, że to przecież nie grzech.

Potem pan reżyser stawia prosto z mostu pytania, które trzeba postawić- a co jeśli ktoś nie chce tak jak wszyscy? A co jeśli to popsuje relacje całej czwórki? Jak w tym wszystkim mogą się odnaleźć osoby postronne? Dzieci? Rodzice tych par? Wszystko to podane jest widzowi tak bezceremonialnie i prawdziwie, że nie może on powiedzieć „nie. nie chce mi się o tym teraz myśleć”. Zwoje w mózgu same odwalają pracę za niego.

No i czemu tak nie można u nas? Czemu nasze filmy są długie, zawiłe i pełne zagadek (zawsze i bez wyjątku) a jedyna prostota na jaką nas stać, to żenady w stylu Kac Wawy albo Och Karolów? Czemu-czemu nie jesteśmy mądrze prości?

A na marginesie- zobaczcie sobie czeski film o swingersach, będzie Wam dużo prościej.

A oceny takie:

święta czwórca

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s