Powrót do przeszłości 2. Tom Cruise always on my mind i pięć powrotów do tematu.

tomek

Na inspirację kolejnego „starego ale jarego” motywu pop kultury długo czekać nie trzabyło. Ostatnio pisałam o swoich wrażeniach z oglądania dwóch filmów z Tomem Cruisem i kurde… zrobiło mi się sentymentalnie. Szczególnie, że w Jacku Reacherze państwo od efektów bardzo postarali się o odmładzanie Tomka, zrobiło mi się tak jakoś nostalgicznie i pięknie i zaczęłam myśleć o tym, jak fajnym i jednocześnie interesującym podmiotem rozważań jest Tom Cruise.

tomeczek

1) Jak zaczynał wielki Tom?

Och było to dawno, bo całe 32 lata (!) temu, w produkcji Niekończąca się miłość. Tom zaczyna tutaj z impetem, od razu pokazując swoje największe walory (aktorskie?) Zobaczcie sami (same?) :

2. Najciekawsza rola?

Dla mnie Lestat w Wywiadzie z Wampirem. Bezkonkurencyjnie i idealnie złowieszczy do tej roli:

3. Największa filmowa pomyłka?

Zdecydowanie Oczy szeroko zamknięte. Tom w prawie-że pornolu ze swoją wtedy żoną to dla wielu (dla mnie ) ZBYT DUŻO. O czym on myślał?

4. Za co trzeba go szanować?

Och ten film to cudo. Mogę go oglądać milion razy, przewijać co lepsze momenty i recytować dialogi z pamięci. Tom był nieziemski, a zadanie jego zdecydowanie do łatwych nie należało. Jack Nicholson w drugim narożniku to oponent którego lekceważyć nie można. Jack- wtedy już wielki ktoś, Tom- wtedy rozkręcał karierę. I naprawdę pięknie się uzupełniali. Najlepsza scena, oczywiście:

5. Za co Notoryczna kochać go będzie zawsze i na wieki?

… i przyszedł i zabrał ten oddech najintymniejszy, zabrał tak, jakby jego był i jakby od zawsze miał do niego wszelkie prawa…

Ten film (nota bene jeden z punktów przełomowych w jego karierze) to oczywiście Top Gun. Coś tak prześwietnego, że musiałam zobaczyć go całe 29 razy (true but sad story). Raz, że to kawał dobrego kina, z ciekawą fabułą i szybką akcją, to jeszcze jak on gra wpaniale! I jakie to wszystko razem jest wzruszające i piękne i łechtające po takim punkcie wewnątrz nas, o którego istnieniu wielu z nas nie miało wcześniej pojęcia (hmm romantyczność jakaś taka?). Po prostu zdobył moje serce na wieki. Może sobie wyznawać dziwne religie, nazwać dziecko jak  rozwodzić się z Joey i  spotykać z pindziorem młodszym ode mnie (why God… WHY?!?!). Może sobie nie robić nic więcej w życiu. Ja go kochać nie przestanę.

 

Advertisements

One thought on “Powrót do przeszłości 2. Tom Cruise always on my mind i pięć powrotów do tematu.

  1. Gadulska pisze:

    A na mnie Tom Cruise nigdy nie robił większego wrażenia. Może dlatego, że nigdy nie obejrzałam „Top Gun” od początku do końca? :) Dla mnie najciekawszy film z jego udziałem to „Vanila Sky”,fajnie tam zagrał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s