klucz do ogarnięcia życia, czyli jak patrzeć na sprawy, które mają dobre i złe strony i podejmować decyzje.

wybrakowane

Z październikowej listy oczekiwań wiecie, że czytam sobie tera „I że Cię nie opuszczę”- drugi tom Jedz, Módl się, Kochaj (proszę nie oceniać, to naprawdę fajna książka!) . No i tak czytam sobie dziś w autobusie i czytam i taka fajna myśl się tam pojawiła, że muszę się z Wami podzielić tym tutaj: 

Pani autorka zostaje zmuszona przez koleje losu do poślubienia swojego brazylijskiego faceta- Felipe. Nie do końca jej się to uśmiecha, bo ma już za sobą jedno nieudane małżeństwo i bardzo boi się kolejnej porażki. Przed przystąpieniem do tej zabawy po raz kolejny, chce więc być pewna, że robi to we właściwy sposób. Postanowiła więc zabrać swojego latynoskiego kochanka nad brzeg Laosu i tam, niby w konfesjonale, wyznać mu swoje największe i najstraszniejsze wady. I oto co Felipe jej na to rzekł (przepraszam za długi cytat, ale bardzo warto poczytać):

Felipe długo milczał.

– Kiedy jeździłem do Brazylii – odezwał się wreszcie – żeby kupować kamienie szlachetne, często brałem coś, co nazywają „pakietem”. Pakiet to przypadkowy zestaw kamieni, zebrany przez górnika czy hurtownika, kogokolwiek, kto próbuje cię wykiwać. Typowy pakiet może zawierać jednocześnie, powiedzmy, dwadzieścia lub trzydzieści kryształów akwamaryny. Zakłada się, że w ten sposób można zrobić lepszy interes -kupując je łącznie -ale musisz zachować ostrożność, bo gość na pewno postara się zedrzeć z ciebie skórę. Stara się pozbyć kiepskich kamieni, łącząc je z kilkoma naprawdę wspaniałymi.

-Kiedy wziąłem się do tego interesu – ciągnął Felipe – popadałem w kłopoty, bo za bardzo ekscytowałem się jednym czy dwoma nieskazitelnymi kryształami w pakiecie i nie zwracałem większej uwagi na śmiecie, jakie mi podrzucano.

-Kilkakrotnie się sparzyłem i wreszcie zmądrzałem i wycią-
gnąłem z tego taką lekcję: Nie należy zwracać uwagi na doskonałe kamienie. Nie należy nawet spoglądać na nie dwa razy, bo oślepiają. Trzeba je odłożyć i przyjrzeć się uważnie pozostałym, tym naprawdę kiepskim. Przyglądać im się długo, a potem zadać sobie szczerze pytanie: „Czy sobie z tym poradzę? Czy mogę coś z tego zrobić?” W przeciwnym razie wydasz mnóstwo pieniędzy na jedną lub dwie cudowne akwamaryny zagrzebane w stosie bezwartościowego śmiecia.

-Myślę, że podobnie jest ze związkami – mówił. – Ludzie zakochują się zawsze w najbardziej doskonałych aspektach osobowości tego drugiego. Bo kto by się nie zakochał? Każ-
dy potrafi kochać najcudowniejsze fragmenty innej osoby.
Ale to żadna sztuka. Sztuka polega na tym, żeby zadać sobie parę pytań: Czy mogę zaakceptować te skazy? Czy potrafię przyjrzeć się uważnie wadom partnera i oświadczyć: „Poradzę sobie z tym. Mogę coś z tego zrobić”? Bo dobry materiał zawsze tam będzie, zawsze będzie śliczny, iskrzący, tylko te śmiecie mogą nas zrujnować.

I choć Pani Autorka stosuje tę przypowieść w celu obrazowania czegoś dotyczącego związków i miłości, osobiście jestem skłonna uważać, że to porównanie dotyczy wielu aspektów naszego życia. 

I tak na przykład ja zmieniam sobie właśnie pracę i jestem mega przerażona tym faktem. I ta nowa praca jest bardzo… mało stabilna i pełna niewiadomych i chaosu i generalnej niepewności. Ale jednocześnie, może być bardzo wspaniała. I bardzo męczyłam się ważeniem wspaniałości i niepewności, aż poczytałam to zdanie i zadałam sobie pytanie które zadaje Felipe- Mogę coś z tego zrobić? 

I to jest klucz do ogarnięcia wszystkiego. 

** cytat pochodzi oczywiście z I, że Cię nie opuszczę… Elizabeth Gilbert

Reklamy

3 thoughts on “klucz do ogarnięcia życia, czyli jak patrzeć na sprawy, które mają dobre i złe strony i podejmować decyzje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s