A na Wielkanoc spraw sobie… pogrzeb.

fot. Bjorn Simon

fot. Bjorn Simon

Macie czasami tak, że po prostu nie ma już w Was siły? Życiodajna moc, która pchała Was do robienia fajności nagle wyparowała. Jakoś tak wszystkiego za dużo naraz: za dużo błędów, za dużo żalów, za dużo przeszłości w tym co powinno być skoncentrowane na teraz? Jedyne czego by człowiek chciał, to przycisku „reset”, który odwróci ten czas. 

Świetny sposób na taki stan „wczorajszości” znalazłam w piątkowej Gazecie Wyborczej. Zobaczcie tylko:

„Połóż się w trumnie i uroczyście odegraj swój pogrzeb. A potem wstań, otrzep się i rozpocznij nowe życie. Złe emocje i niedobre zdarzenia zostają w grobie, a ty wracasz do żywych pełen nowej energii. To możliwe w Tajlandii. Rytuał odrodzenia oferuje świątynia Pram Manee codziennie o godzinie 9.09 i 13.09 (dziewięć w tej kulturze to szczęśliwa liczba). Kosztuje to równowartość 6 dolarów i pozwala zacząć życie bez obciążeń złą karmą, którą symbolicznie pozostawiasz w grobie” 
Gazeta Wyborcza

Wygląda to mniej więcej w ten sposób:

Człowiek kładzie się w trumnie. Mnisi odmawiają modlitwy, zakrywając trumnę białym płótnem. Płótno następnie zostaje zerwane i obrócone na drugą stronę. Gest ten symbolizuje oddalenie złych mocy i przywrócenie równowagi. Delikwent musi spędzić pod przykryciem trochę czasu (mnisi modlą się w tym czasie o jego odrodzenie) po czym wychodzi, żyjąc na nowo. Za jednym zamachem można obsłużyć kilku klientów, co czyni całą imprezę opłacalną dla mnichów. 

Dzięki odprawieniu swojej przyszywanej śmierci człowiek rodzi się na nowo. Taki zabieg nie tylko pomaga uporać się z przeszłością, ale także pozwala odwrócić zły los. Jeżeli więc masz w tym roku niespotykanego pecha, udawany pogrzeb pozwoli Ci go przełamać. Uczestnicy tego rytuału zarzekają się, że działa jak nic innego. 

Pomysł naprawdę przedni, szczególnie na trwający okres Wielkiej Nocy. Pomyślcie tylko- czy nie byłoby cudnie móc wyczyścić sobie przysłowiową kartę i zacząć tyle spraw od nowa? Przestać dołować się złymi decyzjami, nie myśleć o straconych szansach, zacząć być taką osobą, jaką zawsze chcieliśmy być? Przeszłość to czasem bardzo ponury balast. 

Może na tą Wielkanoc spróbujesz czegoś nowego? Wprawdzie mnichów w Polsce nie mamy zbyt wielu, ale jak sami widzicie, taka Mikro Śmierć nie wymaga zbyt wiele zachodu. Dobre chęci, trochę medytacji i mocne postanowienie odrodzenia. Może nawet wyjdzie Cię to taniej niż 6$?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s