Projekt Zacne Życie – początek

zyj zacnie2Nie służy mi to lato wiecie? Jakoś tak się rozlazłam cała, rozeszłam, otworzyły się wszystkie szwy i długo skrywana gdzieś w bebechach niemoc wylazła na powierzchnię. Od jakiegoś czasu  życie przestało mi sprawiać przyjemność. 

Nie był to piękny obrazek. Człowiek nie zawsze wie, że coś z nim jest nie tak. Po prostu coś w głowie się zmienia i wielogodzinne gapienie się w jeden punkt wydaje się czymś zupełnie normalnym (choć współmieszkaniec wyraźnie sugeruje, że chyba jednak nie…). Człowiek sam nie wie jak to się dzieje, ale nagle zaczyna śmierdzieć od środka (mimo zupełnie częstej toalety zewnętrznej), i zaczyna przypominać coraz bardziej amebę, która miarowo poruszając nibynóżkami gdzieś idzie, ale za bardzo nigdzie nie zmierza.

Clipboard02

A najlepszym sposobem na wyjście z takiego marazmu jest po prostu wziąć się za coś nowego. I stąd pomysł zajęcia się… życiem. Ponieważ można mieć wszystko (i rączki, i nóżki, i zdrówko, i kochanie, i pieniążki też) i mimo tego czuć się źle (Robin Williams!!), chciałabym poszukać takiej jakiejś swojej recepty na to, by czuć się dobrze. Nawet pośrodku najsroższej zimy i najgorętszego lata. Nawet gdy życie się na mnie wypnie i przyjdzie czas brzydki. Taki mój Projekt Szczęście

A ponieważ poczytałam ostatnio bardzo inspirujący post o podążaniu za swoimi mocnymi stronami na super blogu coffee coaching postanowiłam zrobić właśnie to. Jestem dobra w szukaniu rzeczy i ich weryfikowaniu na własnej skórze. Czuję, że potrzebuję wiedzieć, jak być szczęśliwą osobą. I czuję, że mogę tego dokonać poprzez uparte szukanie i naturalną dociekliwość. 

szczescie

Dlatego właśnie przez najbliższy rok planuję zająć się szukaniem szczęścia. Jakiego typu posty chciałabym tutaj publikować? Myślę, że wszystko tak naprawdę wyjdzie w praniu. Na pewno chciałabym wrzucać tutaj rzeczy które mnie inspirują i coś fajnego wnoszą do mojego życia. Chciałabym też relacjonować jak przebiegają moje próby i które rzeczy się sprawdzają a które nie. Mam nadzieję, że z czasem pojawi się jakaś jasna ścieżka i po roku z czystym sumieniem zakończę projekt. 

 

Reklamy

4 thoughts on “Projekt Zacne Życie – początek

  1. Gadulska pisze:

    Cieszę się, że wróciłaś! I cieszy mnie Twój projekt. Przyda mi się na pewno. To przerażające, jak łatwo dopaść nas może niemoc, marazm, albo jeszcze coś gorszego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s