Jak utrzymać porządek? Dwie złote zasady mojej babci.

– A., gdzie jest centymetr krawiecki?

– Tam gdzie przybory do szycia.
– A gdzie są przybory do szycia?
– Tam gdzie Twoje narzędzia.
– Moje narzędzia mają jakieś swoje miejsce?!

#porządekmusibyć
#zapomniałamuprzedzić

Myślałam sobie, że to będzie takie proste. Zawezmę się, posprzątam wszystko i moje życie będzie jedną wielką ostoją szczęśliwości. Będzie czysto, będzie cudnie, zacne życie stanie się moim udziałem. I wiecie co, przez chwilę tak właśnie było- pięknie posprzątałam, rozłożyłam się w cudownie odgruzowanym mieszkaniu i poczułam to świetne uczucie dobrze wykonanego zadania. Ale wtedy, jak to zawsze bywa przy takich okazjach życie nieodwołalnie postanowiło ugryźć mnie w dupę. I tak oto, kiedy nastał porządek, bałagan zaczął wkradać się cichaczem. I w końcu nauczyłam się bolesnej prawdy, którą od dziecka wbijała mi do głowy moja babcia.

Nie sztuka porządek zrobić, sztuka go utrzymać.

Clipboard01

Babcia nie zostawiła mnie jednak z samym pięknym cytatem. Oto dwie podpowiedzi- zasady walki z bałaganiarstwem, które dorzuciła w pakiecie:

1. Znajdź każdej rzeczy najlepsze możliwe miejsce

2. Przez cały tydzień, sumiennie i uważnie zwracaj uwagę na to, by odkładać rzeczy na swoje miejsca. 

Znajdź każdej rzeczy najlepsze miejsce

Najczęściej zostawiamy rzeczy w przypadkowych miejscach, (tworząc bałagan) bo: 1) nie mają one swoje stałego, przypisanego miejsca, lub 2) to miejsce jest idiotyczne i nie chce nam się odkładać rzeczy, bo kosztuje nas to zbyt wiele wysiłku. Na przykład dla mnie poskładanie ubrań do szafy jest koszmarnie męczące, dlatego wymyśliłam sobie wieszaki i szafę-stojak. Wolę coś odwiesić niż bawić się w składanie w kostkę i kładzenie na półkę (ZŁO!)

Jeżeli chcesz, żeby w Twoim mieszkaniu zapanował porządek, pierwsza, najważniejsza rzecz to znaleźć odpowiednie miejsce dla wszystkiego co posiadasz.

Zastanów się – gdzie używasz danego przedmiotu? Jak go przechowywać, by nie czuć zbyt wielkiego trudu przy jego odkładaniu? Jesteśmy wszyscy leniuszkami i lubimy iść po najmniejszej linii oporu. Zaakceptujmy to i odpowiednio dobierzmy miejsca trzymania przedmiotów. Ważne!! Jak już znajdziesz jakieś miejsce dla danej rzeczy, poinformuj wszystkich możliwych użytkowników tej rzeczy gdzie to miejsce się znajduje. Żeby wiedzieli gdzie szukać i żęby wiedzieli gdzie odkładać. (patrz sytuacja z początku tekstu)

Zwracaj szczególną uwagę by odkładać rzeczy na swoje miejsce

To moje wyzwanie w tym tygodniu. Co jakiś czas, kontrolnie wręcz sprawdzam, czy nie zostawiłam na wierzchu czegoś, czego już nie używam. Kiedy zauważam, że coś leży- odkładam to. Jeżeli bardzo mi się nie chce, mówię sobie „To zajmie tylko chwilę a będzie porządek!”. Jeżeli i tak mi się nie chce, zaczynam się zastanawiać, co jest takiego ciężkiego w odłożeniu/posprzątaniu i zastanawiam się, jak to zmodyfikować.

Spróbuję robić tak cały tydzień i zobaczę jak mi pójdzie:)

Reklamy

One thought on “Jak utrzymać porządek? Dwie złote zasady mojej babci.

  1. Gadulska pisze:

    To jest moja najważniejsza przeszkoda w walce o porządek! W rodzinnym domu wszystko miało swoje miejsce, a w moim mieszkaniu nie ma już tyle pomieszczeń, szafek, zakamarków. Mam za to coś na kształt garderoby, w której nie trzymam ubrań (tylko np. zimowe latem), a całą masę dupereli, od odkurzacza, przez maszynę do szycia, aż po kable i żarówki. Szafa ma półki do samego sufitu i stoją na nich pudła i pudełka. Jak mnie się nie chce odkładać igły i nici do jednego z tych pudełek, stojącego wysoko! I często po przyszyciu guzika odkładam tę nitkę z igłą z kąta w kąt. Ciekawe, czy kiedyś uda mi się wdrożyć zasady Twojej Babci, bo choć są naprawdę sensowne, to ja jestem dość oporną materią :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s