Rób, zanim zdąrzysz pomyśleć czemu tego nie robić

dzialanie glowny

Pomysł, który się rozwinie i wprowadzi w życie jest ważniejszy od tego, który pozostaje tylko ideą 
– Edward de Bono, autor Lateral Thinking 

Nie wiem jak Wy, ale ja często mam tak, że jak za dużo myślę o jakims pomyśle, to zwykle potem nic z nim nie robię. Nie wiem o co chodzi, ale mam taką blokadę- kiedy pojawia się pomysł i zaczynam go analizować na wszystkie strony, mój mózg wymyśla sobie kilkadziesiąt wymówek, wątpliwości i problemów, które uniemożliwiają mi realizację całej sprawy. Potem, gdzieś w środku brzuszka rodzi się to takie dziwne uczucie niepokoju i odkładam pomysł na bliżej nieokreślony czas. I potem czuję się jak w reklamie ING z niespełnionymi marzeniami. Mogę spokojnie zapełnić własną salę w takim muzeum niezrealizowanych pomysłów. 

Znalazłam ostatnio świetny wywiad z Koosje Koene, holenderską ilustratorką i autorką kursów rysowania dla opornych, która daje dość proste rozwiązanie na podobne rozterki. O:

Jestem człowiek „robiącym rzeczy”, jeżli tak można to nazwać. Jeżeli mam jakiś pomysł, lubię zacząć go realizować, tworzyć, albo przynajmniej planować. W Instytucie Sztuki dużo gadaliśmy o naszych pomysłach, o ideach, które za nimi stoją, itd. Przez to opadał mi entuzjazm przed faktycznym rozpoczęciem danego projektu, ponieważ pomysł nie był już dla mnie świerzy. Całe to myślenie wysysało pasję i ekscytację która we mnie była i to było widoczne w rezultatach mojej pracy.
Koosje Koene w wyiadzie dla The People Project  

dzialanie podobrazek

Dlaczego myślenie bywa zabójcze?

Dlatego, że powoduje impas. Buduje ściany, przez które trudno się przebić. Wierzę, że każdy wygenerowany pomysł generuje kreatywną energię, która daje powera do działania i realizacji. Ta energia daje nam impet. Aby go wykorzystać, musimy po prostu zacząć działać. Zrobić coś w kierunku tego, co nam się w tej głowie urodziło. Coś małego, co popchnie wszystko do przodu. 

DLACZEGO LEPIEJ Z DUZO NIE MYSLEC

Jak przełamać taki schemat?

1. Następnym razem, gdy wpadniesz na jakiś pomysł, jeszcze tego samego dnia zrób coś w jego kierunku. Rozpisz plan działania i od razu podejmij pierwszy krok w jego stronę. 

Np. Chcesz zrobić sobie świetne logo firmy. Czujesz nadchodzące obawy- ale jak to zrobić, nie umiem, bla bla bla. Odetnij się od tych myśli, usiądź przed kartką papieru i namaluj swoje logo. Tak jak potrafisz. Po swojemu. 

Następnego dnia usiądź do swojego projektu. Zacznij kolejny krok. Czy projekt Cię zadowala? Czy wykonasz logo sam, czy moze powinieneś poszukać grafika, który Ci pomoże? Jeżeli chcesz spróbować sam, drugiego dnia odpalasz program graficzny i robisz. Jeżeli grafik ma pomóc- poszukaj artysty, który Ci odpowiada i napisz do niego maila. 

stopy

2. Weź kartkę papieru. Wypisz pomysły, które miałeś ostatnio w głowie, ale zepchnąłeś je do niebytu. Spójrz na nie i wybierz jeden, który wzbudza najwięcej entuzjazmu. I wróć do kroku pierwszego tej listy. 

3. Kiedy pojawi się pierwsza myśl, że może jednak nie chcesz tego robić, pokaż jej fucka i zrób mimo wszystko to co sobie wymyśliłeś. 

4. Daj swoim pomysłom tydzień, dwa lub miesiąc na inkubację. Faktycznie zacznij je wykonywać- solidnie, codziennie rób coś w ich kierunku. Po wyznaczonym czasie włącz w końcu myślenie- czy podoba Ci się dokąd zmierzasz? Czy to dobry czas na dalszą inkubację, czy też może pora na zmianę pomysłu? 

Skocz z klifu i zbuduj swoje skrzydła w drodze na dół. Nie myśl. Myślenie jest wrogiem kreatywności. To skrępowanie, a wszystko co jest skrępowane, jest kiepskie. Nie możesz PRÓBOWAĆ robić rzeczy. Musisz po prostu je ROBIĆ. 
– Ray Bradbury

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s