Pomysł na rozwój: Dziennik + tematy do pobrania

journal4

Jeżeli jesteście geekami rozwoju osobistego (jak np. ja) pewnie wiecie, że jedną z najczęściej polecanych metod w tym departamencie jest prowadzenie dziennika. W styczniu postanowiłam przetestować tę teorię i sprawdzić, czy prowadzenie dziennika może mieć wpływ na naszą ogólną szczęśliwość.

I tak przez 31 dni prowadziłam dziennik. Muszę przyznać, że codzienne pisanie okazało się trudną sprawą. Szczególnie biorąc pod uwagę moją nieustającą zapominalskość i tendencję do porzucania raz rozpoczętych postanowień mniej więcej po tygodniu… Obstawiłam sobie biuro przypominajkami i jakoś udało się dotrzymać postanowienia, choć były dni, w których moje dziennikowanie ograniczyło się do trzech zdań w stylu: „nie chce mi się pisać. życie mnei boli. oj aj oj”

journal 3

Co mi dało prowadzenie dziennika?

1. Kontakt z tym, co siedzi w mojej głowie.

Działam wg takiego mniej więcej mechanizmu: żyję-żyję, zdarzają się różne rzeczy, gromadzę je w głowie. Gdy liczba rzeczy niefajnych (aka syfów w głowie) osiąga pewien poziom, coś we mnie pęka i mam Dni Wielkiej Depresji. Dzięki dziennikowaniu w tym miesiącu mogłam szybciej rozpoznać rzeczy, które mnie niszczą i zareagować, nim nagromadziły się do poziomu absolutnie nieprzekraczalnego.

2. Powrót na właściwe tory.

Przyznam, że po wielkim boomie motywacji, który stał się moim udziałem na początku roku, teraz emocje opadły i zaczęłam wracać na złe tory samoużalania i smutku bez powodu. Tutaj dzięki regularnemu przepracowaniu pewnych tematów, zdawaniu sobie sprawy, z mechanizmów, które gdzieś tam się w mojej głowie toczyły, powolutku wypłynęłam na powierzchnię.  Kiedy miałam dzień pt. „nie chce mi się żyć i koniec”, podczas pisania zaczynałam jakoś walczyć z tym nastawieniem „ej, przecież masz tyle planów, zacznij robić rzeczy!” itd.

3. Rejestrowanie wspomnień.

To może zabrzmi trochę głupio, ale prowadzenie dziennika trochę spowolniło mi czas- to znaczy może dzięki tej czynności stałam się bardziej czasu świadoma. W dni, w które absolutnie nie miałam czasu na pisanie zadowalałam się krótką notatką w kalendarzu. Takie wiecie- co się zdarzyło i jak się z tym czułam- i powiem Wam, że kiedy na to teraz patrzę, myślę sobie, że moje życie nie jest złe- tyle się dzieje, nie ma nudy, są ludzie, jest fajnie. Myślę, że kiedy spojrzę na te wpisy za rok, będzie to jeszcze bardziej ciekawe.

4. Całe mnóstwo nowych pomysłów.

Myślę, że pisanie odblokowuje kreatywność. Przynajmniej u mnie tak to się dzieje. Podczas mojego miesiąca dziennikowania zapisałam sobie całą wielką kartkę zeszytu „potencjalnie fajnymi rzeczami do realizacji”.

WERDYKT:

Pisanie dziennika to bardzo fajne narzędzie do kontaku ze sobą i swoją głową. Jeżeli chcesz nad sobą pracować, dziennikowanie pomoże Ci śledzić postępy. Jest to też fantastyczny sposób na rejestrowanie zdarzeń i rzeczywistości. Zdecydowanie może podnieść jakość życia. Nie wiem, czy będę prowadzić dziennik w dalszym ciągu codziennie, ale na pewno siądę do pisania gdy będę miała tematy do przepracowania. 

journal 2

Jak zacząć prowadzić dziennik?

1. Zaopatrzenie i motywacja.

Kup/Zrób sobie ładny zeszyt i naprawdę dobry długopis (taki co sunie z łatwością po kartce i nie zostawia szpetnych kleksów). Zauważyłam, że kiedy mam te dwa elementy, i do tego mam je na wierzchu, siadanie do pisania staje się o niebo łatwiejsze. Człowiek lubi otwierać ładne rzeczy i coś w nich zostawiać. Ładne rzeczy zachęcają nas do użytku. Jeżeli chcesz prowadzić dziennik, pamiętaj o tym i kup/zrób sobie ładną przestrzeń, w której możesz to robić.

Ładne dziennikowanie nie musi być drogie:

Na blogu A Pair and A Spair znajdziesz super tutorial jak wykleić sobie ładny zeszyt. Samemu.

2. Przypominajki – zawsze i wszędzie

Na początku mojej drogi rzecz naprawdę niezbędna. Bez karteczek przypominających o całym przedsięwzięciu pewnie porzuciłabym je z samego zapominalstwa. Dlatego radzę Ci też- zrób sobie przypominajki w telefonie, na tablicy korkowej, na sticky note’ach- po prostu wszędzie. Regularność tej czynności to klucz do tego, by faktycznie miała wpływ na to co się dzieje.

3. Lista tematów- gdy jest ciężko zacząć

Przyznam szczerze, że na początku tej drogi było mi ciężko. O czym mam pisać? Nie mam w głowie nic nowego, co mam przelać na papier? Jak się w ogóle do tego zabrać? Podeszłam do sprawy konkretnie- po prostu przeszukałam net w poszukiwaniu fajnych tematów, które pomogą mi się się odblokować i spisałam je na kartce. W przypadku strasznej blokady, sięgałam sobie po prostu po jakiś temat.  Generalnie warto zaznaczyć coś takiego: pisanie dla samego pisania jest średnio wartościowe. Według mnie to wszystko ma sens, jeżeli podejdziemy do tego w sposób problemowy- rozwiązuję sprawy, które mnie uwierają, monitoruję mój postęp w sprawach, które mają znaczenie, spisuję myśli, które są ważne.

tematy

tematy dziennikowania do pobrania

4. Bądź dla siebie dobry.

Daj sobie szansę przez 30 dni. Zobacz, czy coś Ci to daje. You’ll be surprised. Jeżeli nie uda Ci się któryś dzień zapisać notatki, następnego zapisz choć jedno zdanie podsumowujące dany dzień. Traktuj całą sprawę jak narzędzie do pracy, nie sprawę życia i śmierci.

Baza wiedzy:

1. Klosinski.net: Zaprzyjaźnij się z notatnikiem
2. Edyta Zając: Dziennik rozwojowy -plusy, minusy, zrobiłabym lepiej
3. Lifehack: Journal Writing: 5 Smart Reasons Why YOU Should Start doing it TODAY
4. Easy Journaling: 101 reasons to write a journal
5. Lifehacker: Why You Should Keep a Journal (and How to Start Yours)
6. Write to done: How to jorunal 5 tips for capturing your best ideas

Reklamy

6 thoughts on “Pomysł na rozwój: Dziennik + tematy do pobrania

  1. Ania pisze:

    Witaj! Prowadzę dzienniki już od kilku lat. Nazywam je czasem Dziennikami Wdzięczności, bo opisuję w nich tylko dobre rzeczy, które spotkały mnie danego dnia. Każdy dzień równa się jednej stronie kalendarza. Moja wskazówka- zapisuję wszystko w punktach, czasem niechronologicznie, np. zaczynam od zdarzeń najważniejszych. I tak każdy mój dzień zawiera ok. 15-20 punktów. Zgadzam się w stu procentach z Twoimi refleksjami na ten temat. Takie pisanie świetnie oczyszcza głowę i sprawia, że potrafimy zainspirować sami siebie do dalszego działania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s