Dbanie o siebie- o co ten szum?

piekna

 

Każdy słyszał kiedyś złote porzekadło: „Jak Cię widzą, tak Cię piszą”. Nie wróży nigdy nic dobrego- zazwyczaj sugeruje, że dobrze byłoby się przebrać w coś bardziej eleganckiego, podkreślić makijaż lub wyczyścić buty. 

Czytaj dalej

Reklamy

Jednozdaniowy dziennik- dla tych, którzy nie mają czasu pisać.

jednozdaniowy dziennik

A dziś poszłam biegać i prawie straciłam życie na oblodzonym chodniku- nie jest wcale łatwo sportować się zimą, ot co.

Jestem prawie pewna, że nieświadomie ukradłam 40 groszy.

To jeden z tych dni, kiedy nadzieja na lepsze jutro zniknęła gdzieś niespodziewanie i jedyne co można zrobić to nie wychodzić z łóżka.

Niezły bajzel, co nie? To nic innego jak  wnętrze mojej głowy. Tak oto wyglądają przykładowe zapiski z mojego jednozdaniowego dziennika.

Czytaj dalej

Poranne strony- interesujący sposób na dziennikowanie.

morning pages

Cały styczeń próbowałam regularnie spisywać co mi siedzi w głowie. To już  trzeci wpis cyklu podsumowującgo miesiąc prowadzenia dziennika. Pozostałe dwa znajdziesz tu (podsumowanie wyzwania) i tu (inspiracje- jakie dzienniki można prowadzić). A dziś, chciałam Wam przedstawić dość interesującą formę dziennikowania, szczególnie polecaną wszystkim tym, którzy działają kreatywnie i twórczo. Poranne strony. 

Czytaj dalej

Ogarnij w końcu ten syf na poczcie!

czysty komp

Czy macie w swoim życiu takie coś, co zapuściliście tak okrutnie,  że na samą myśl o ogarnięciu tego czegoś dostajecie skrętu w bebechach?  Dla jednych jest to zapuszczona piwnica, pełna pająków i przetworów sprzed kilku lat. Dla innych szafka w komodzie, w której chowają bibeloty z czasów liceum. Jeszcze inni mają takie miejsce w swojej głowie. U mnie czymś takim  zawsze była moja skrzynka pocztowa. 

Czytaj dalej